W świąteczny czas wybraliśmy się na wycieczkę. Pojechaliśmy na Wzgórza Strzelińskie. Jeśli ktoś miałby ochotę można zajrzeć na mapę tutaj. Na szlaku nie spotkaliśmy nikogo. Byliśmy my, Bobek i wiosna w pełnym rozkwicie. Było cicho, spokojnie i pięknie. Zastanawialiśmy się przez chwilę, co robi reszta okolicznych mieszkańców mając wolny dzień. Cóż na pewno nie wychodzą na długie i dalekie spacery.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz